Każda z nas marzy o doskonale nawilżonej, aksamitnej skórze. Nie zawsze jednak mamy czas na wsmarowywanie, wklepywanie i rozcieranie wszystkich specyfików uśmiechających się do nas ze sklepowych półek. Z własnego doświadczenia wiem, że optymalnym rozwiązaniem byłoby nawilżanie naszego ciała podczas kąpieli pod prysznicem. Podczas mojego ostatniego pobytu w Polsce, postanowiłam kupić i zabrać ze sobą do Anglii żel pod prysznic, którego jestem wielbicielką od dawna.Żele z oliwką z serii SHOWER OLIVE dość intensywnie nawilżają oraz poprawiają kondycję skóry, chroniąc ją przed wysuszeniem.

  Oliwka zawarta w żelach skutecznie zapobiega utracie wody i dodatkowo pozostawia warstwę ochronną na skórze.
Jest do doskonały produkt dla kobiet dbających o odpowiednie nawilżenie ciała i nie posiadających zbyt wiele czasu lub chęci na używanie balsamów, lotionów lub maseł do ciała. Producent oferuje nam szeroką gamę zapachową oliwek: z ryżu, z bawełny, z mango i z migdałami. Moim numerem jeden jest  oliwka z bawełny, która posiada niezwykle przyjemny, delikatny zapach i pozostawia moją skórę doskonale nawilżoną. Jedynym minusem jest to, że zapach pozostaje na mojej skórze zdecydowanie za krótko!!!

 

Lirene-Zel