Zdrowe, błyszczące włosy, podobnie jak zadbane dłonie są naszą wizytówką. Jednak bardzo częste zabiegi fryzjerskie, koloryzacyjne i stylizacyjne źle wpływają na ich kondycję. Włosy często stają się słabe, łamliwe, pozbawione blasku i witalności.Niestety nie jestem szczęśliwą posiadaczką bujnych loków czy grubego warkocza.Kondycja moich włosów szczególnie pogorszyła się po zabiegu dekoloryzacji, którą przeszłam w październiku 2011 roku.

Chciałam z dość ciemnego brązu (prawie czarnego) uzyskać ciepły naturalny jego odcień. Zabieg się udał, ale moje włosy (szczególnie końce) były dość mocno przesuszone i łamliwe. Fryzjerka poleciła mi wtedy Kerastase Resistance Ciment Anti-Usure Cement obudowujący.
Po miesięcznym stosowaniu odżywki i szamponu z tej samej serii zauważyłam znaczną poprawę kondycji moich włosów. Stały się one bardziej elastyczne, wygładzone i sprężyste.
Kosmetyki pielęgnacyjne Resistance posiadają unikalny związek ceramidów, naturalnych protein i aktywnych kationów, zwany Kompleksem Vita-Topseal, który wnika w głąb włosów i uzupełnia ubytki naturalnego cementu międzykomórkowego.
Odżywka nie obciąża włosów, doskonale je odżywia, a do tego jest bardzo wydajna. Posiada bardzo przyjemny zapach, który dość długo utrzymuje się na naszej głowie.
Myślę, że jedynym minusem tych produktów jest dość wysoka cena, ale warto zainwestować te pieniądze by w dość szybkim czasie poprawić w znacznym stopniu kondycję naszych włosów. Seria jak najbardziej godna polecenia!!!!!