Która z nas nie marzy o pięknych, długich i podkręconych rzęsach? Producenci kosmetyczni wymyślają coraz to nowe mascary, które mają pomóc nam w uzyskaniu takiego efektu. Dziś jednak chciałabym zwrócić Waszą uwagę na zalotkę, bardzo prosty przyrząd kosmetyczny, który nadaje naszemu spojrzeniu kokieteryjności.

 

Zalotka może okazać się wybawieniem dla tych z Was, które mają proste lub krótkie rzęsy. Zamiast wydawać pieniądze w poszukiwaniu idealnego podkręcającego tuszu, warto zainwestować właśnie w taki niepozorny przyrząd.

Zalotki dzielimy na mechaniczne i termiczne, które działają na zasadzie lokówki. Dobrym trikiem jest podgrzanie zalotki mechanicznej ciepłym strumieniem suszarki. Warto jednak pamiętać, by nie była ona zbyt gorąco. W przeciwnym razie łatwo o poparzenia delikatnej skóry oka i przesuszenie włosków!

Stosowanie zalotki jest niezwykle proste. Wystarczy, że ściśniemy nią rzęsy jak najbliżej powieki, przytrzymamy je około 15 sekund (czas ten może być krótszy bądź dłuższy w zależności od Waszych rzęs) i gotowe! W użytkowaniu zalotki najistotniejszy jest fakt, by stosować ją na czyste, niepomalowane rzęsy. Zawsze tuszujemy je po zastosowaniu zalotki, nigdy przed! Jeśli używacie zalotki codziennie, warto pomyśleć także o odpowiedniej pielęgnacji Waszych rzęs. Oczywiście dobrej jakości zalotka nie powinna pogorszyć ich kondycji, ale tak jak w przypadku suchych włosów i częstej ich stylizacji, rzęsy mogą stać się bardzie podatne na uszkodzenia. Szczególnie polecam Wam olejek rycynowy lub przeznaczone specjalnie do rzęs odżywki. Dzięki nim Wasze rzęsy będą mocniejsze, lepiej nawilżone i bardziej błyszczące.

Ja posiadam metalową zalotkę Revlon, którą kupiłam jakiś czas temu w Superdrug. Jest niezwykle prosta w użyciu, w komplecie posiada zapasowe gumki, no i ma piękny fioletowy kolor :) Muszę przyznać, że nie stosuję jej codziennie, bo nie mam takiej potrzeby. Na szczęście jestem posiadaczką dość długich rzęs i na co dzień wystarczy mi dobry tusz pogrubiający. Zalotki używam, kiedy zależy mi na podkręceniu i uwydatnieniu moich rzęs. W takich przypadkach sprawdza się całkowicie.

Ciekawa jestem, czy Wy używacie zalotek i jakie są Wasze doświadczenia z tym magicznym przyrządem :) Piszcie w komentarzach.

revlon_zalotka

revlon_zalotka1

rezultat2