Kiedy dni stają się krótsze i za oknem panuje zimowa pogoda, częściej spędzamy czas w naszych domach. Uwielbiam relaksować się przy dobrej herbacie, muzyce czy filmie. Istotną rolę odgrywa także zapach jaki panuje w danym pomieszczeniu. Zmysł węchu odpowiada za nasze samopoczucie i nastrój.

Odpowiednie zapachy przywołują wspomnienia, uspokajają, działają pobudzająco i oddziałują na naszą podświadomość.Na rynku dostępny jest szeroki wybór różnego rodzaju kadzideł, świec, aerozoli, kominków z olejkami eterycznymi czy flakoników z patyczkami zapachowymi. Osobiście uwielbiam świece, ponieważ oprócz ciepła i delikatnego światła, przynoszą zapach, który pozwala mi się relaksować po całym dniu. Wybierając świecę oprócz zapachu, zwracam także uwagę na jej opakowanie, kolor i kształt. Wiele z propozycji rynkowych pełni także funkcję dekoracyjną w naszych wnętrzach. Pamiętajmy jednak, że zapach panujący w różnych pomieszczeniach powinien być inny. Ten, który nadaje się do łazienki, nie będzie pasował do jadalni czy salonu. Istotne jest też to, że zazwyczaj świece wykonane z wosku roślinnego są bardziej delikatne i nie wywołują silnych bóli głowy. Zapach świecy powinien być zawsze wybierany instynktownie i zgodnie z naszymi upodobaniami. Powinien przynosić nam radość, relaks i ukojenie. Dzięki aromaterapii możemy odzyskać równowagę ciała i umysłu, dlatego coraz częściej świece zapachowe wykorzystywane są w gabinetach kosmetycznych i ośrodkach SPA. Myślę, że jest to także doskonały pomysł na prezent, ale tylko wtedy, kiedy znamy gust osoby, którą pragniemy obdarować. Nie chcielibyśmy przecież, by zamiast dobrego nastroju przynieś komuś ból głowy 🙂 Obecnie mam dwie świece (o zapachu wanilii i granatu), które w kilka minut otulają moje wnętrza przyjemnym aromatem i sprawiają, że zapominam o codziennych problemach!

 

swiece zapachowe