Dni stają się coraz chłodniejsze, warto więc dobrze przygotować się na nadciągającą zimę. Ciepłe kurtki i płaszcze, wełniane swetry, czapki i szaliki to wszystko, co z pewnością musimy mieć już w gotowości. Bardzo istotną sprawą jest także odpowiedni wybór zimowych butów.

Takie obuwie oprócz tego, że powinno być wygodne i bezpieczne, to jeszcze musi nas chronić przed utratą ciepła. Kolejny rok rekordy popularności biją śniegowce. Do produkcji takich butów wykorzystywana jest wełna Merynosów (owiec żyjących jedynie w Australii), która ma właściwości ogrzewające (zimą) i chłodzące (latem). Dzięki niej stopy nie pocą się, a buty przepuszczają powietrze.

Wygląd śniegowców z całą pewnością jest sprawą bardzo kontrowersyjną. Buty posiadają tyle samo miłośników, co przeciwników. Uwielbiane przez jednych, ostro krytykowane przez drugich (szczególnie mężczyzn za ich „ortopedyczny wygląd”). Przyznam szczerze, że jeszcze kilka dobrych lat temu pewnie nie zdecydowałabym się na ich zakup (ja, miłośniczka szpilek!). Jednak dziś wiem jedno, śniegowce to buty, które są najlepszym obuwiem na zimę. Mega wygodne, mega ciepłe, bardzo uniwersalne i praktyczne (nie tylko dla mam). Śniegowce pokochały celebrytki i kobiety na całym świecie.

Decydując się na zakup takich oryginalnych butów, mamy pewność, że usztywniony zapiętek nie ulegnie skoślawieniu, a odpowiednia ich pielęgnacja sprawi, że posłużą nam kilka dobrych lat!

Do najbardziej popularnych marek śniegowców należą UGG, EMU oraz Australia Luxe Collective. I choć ceny takich butów do niskich nie należą, warto jednak zainwestować w tak ciepłe, wygodne i modne obuwie.

Ja swoją parę śniegowców Australia Luxe Collective upolowałam w TK Maxxie w bardzo atrakcyjnej cenie ( 69,99 funtów), gdzie cena rynkowa to 160 (znów dopadła mnie super extra okazja :) ). Z całą pewnością pojawią się w nie jednej mojej zimowej stylizacji! A wy nosicie śniegowce? Dla Was takie obuwie to hit czy kit?

buty_sniegowce1

buty_sniegowce2