Nasza skóra oddycha, dojrzewa i zmienia się z wiekiem. Dlatego bardzo istotne jest, jak o nią dbamy, jak ją pielęgnujemy i odżywiamy. Ogromne znaczenie mają nie tylko kosmetyki, jakich stosujemy, ale przede wszystkim nasza zbilansowana dieta, sen (lub jego brak), stres, palenie papierosów oraz opalanie się.

Starzenie się skóry to skomplikowany proces, na który wpływ ma szereg wewnętrznych i zewnętrznych czynników, na niektóre z nich niestety nie mamy wpływu. Jednak zdrowy styl życia w dużej mierze łagodzi skutki starzenia się skóry. Na co zwracam szczególną uwagę w procesie pielęgnacji mojej skóry?

Po pierwsze na sen, nie tylko odpowiednią jego ilość godzin (zalecane 8), ale także jakość snu. To właśnie w nocy nasz umysł odpoczywa, a ciało regeneruje się i zbiera siły na kolejny dzień. Przed snem aplikuję na skórę kosmetyki mocno odbudowujące, ostatnio stosuję Regenerujący olejek DERMO EXPERT™ marki Floslek. W jego składzie znajdziemy między innymi olej arganowy, olej makadamia i olejek monoi, które poprawiają miękkość i elastyczność skóry. Codziennie wieczorem zamiast aplikacji serum, wykonuję delikatny masaż twarzy, szyi i dekoltu olejkiem DERMO EXPERT™. Rano moja skóra wygląda promiennie, zdrowo i jest aksamitnie gładka.

olejek_regenerujacy_dermo_expert

olejek_regenerujacy_floslek

Po drugie zdrowe jedzenie i nie mam tu na myśli jedynie ekologicznych produktów (choć z całą pewnością taki wybór byłby najlepszy). Odpowiednio zbilansowana dieta, w której nie brakuje zróżnicowanych warzyw i owoców (bogatych w witaminy i minerały), ryb (źródła kwasów omega-3), kaszy (wszystkich jej rodzajów), a przede wszystkim dużej ilości wody (przynajmniej dwóch litrów dziennie) to podstawa mojego dobrego samopoczucia i zdrowo wyglądającej skóry. Staram się jak tylko mogę ograniczać spożycie cukru, nie palę papierosów i bardzo rzadko daję się skusić na „junk food”. Od kilku miesięcy swoją diętę uzupełniam hydrolizowanym kolagenem, o którym pisałam tutaj.

Przyznaję szczerze, że dość długo zajęło mi „zaprzyjaźnienie się z wodą”. Kiedyś piłam bardzo dużo soków, sporadycznie wybierałam wodę mineralną. Teraz jest odwrotnie, staram się pić jej jak najwięcej. W domu (najbardziej smakuje mi ta z dodatkiem cytryny i mięty), piję ją także w pracy, w restauracjach, a w mojej torebce zawsze mam małą butelkę wody.

woda_z_cytryna

Cytrusy znane są nie tylko z właściwości odświeżających, antyseptycznych czy detoksykujących. Wspomagają one także funkcje naprawcze skóry, oczyszczają ją, rozświetlają i poprawiają ogólne nasze samopoczucie. Dlatego praktycznie codziennie cytrusy obecne są w mojej diecie, ostatnio pomarańcze, , grejpfruty i mandarynki pokochała także nasza córka :)

cytrusy_skora

O dobroczynnych właściwościach miodu wiemy wszystkie. Antybakteryjny, antyseptyczny  i przeciwgrzybiczny miód od bardzo dawna stosowany jest w leczeniu przeziębień. Dzięki swoim funkcjom nawilżającym, wygładzającym, regenerującym i rozjaśniającym doceniany jest także w kosmetyce. W drogeriach półki aż uginają się od kremów, balsamów, masek i produktów do włosów z dodatkiem miodu. Osobiście miód wybieram jako dodatek do tostów i herbaty z cytryną, czasami stosuję go także jako ratunek na spierzchnięte usta.

miod_skoraA co dobrego Wy robicie dla swojej skóry? Jakie naturalne składniki wybieracie najczęściej?