Olejek arganowy w ostatnim czasie bije rekordy popularności i dodawany jest przez producentów do różnego rodzaju kosmetyków pielęgnacyjnych. Kremy, balsamy, maseczki i produkty do pielęgnacji włosów są szeroko dostępne na rynku. A czy sprawdza się w kosmetykach do makijażu?

Jakiś czas temu skusiłam się na zakup tuszu do rzęs Rimmel Wonder’full, właśnie z olejkiem arganowym. Producent zapewnia, że maskara odżywia, dodaje naszym rzęsom zjawiskowej objętości i sprawia, że są one elastyczne. Gruba, giętka silikonowa szczoteczka ma za zadanie rozczesywać, rozdzielać rzęsy i pozostawiać je bez grudek. Jaka jest prawda?

No cóż, Rimmel Wonder’full z całą pewnością nie jest maskarą dla mnie. Na szczęście jestem posiadaczką długich rzęs, dlatego zawsze wybieram pogrubiające produkty. Lubię mocno wytuszowane, czarne rzęsy, które dość wyraźnie podkreślają moje oczy. Niestety, w tym przypadku takiego efektu brak :( Wonder’full Rimmel to z całą pewnością tusz dla tych z Was, które lubią bardzo naturalny look.

Produkt nie obsypuje się i nie rozmazuje, jednak trzeba uważać podczas jego aplikacji (mokre rzęsy odbijają się na powiekach).

To, co podoba mi się w nim to intensywny czarny kolor i jego eleganckie opakowanie. Nie bardzo wiem, jak odnieść się do tematu pielęgnacji rzęs, ponieważ zawsze łączę ten tusz z innym, aby osiągnąć dość widoczny efekt. To, co mogę stwierdzić, to że moje rzęsy nie łamią się, nie wypadają i są dość elastyczne. Nie jestem jednak pewna, czy to za sprawą Wonder’full.

Maskara Rimmel Wonder’full to moje ostatnie kosmetyczne rozczarowanie. Brak efektu, jakiego oczekiwałam (i obiecywał Rimmel) sprawił, że z całą pewnością do niego nie wrócę! A szkoda, bo oczekiwałam po nim wiele… Macie doświadczenia z tym produktem?

rimmel_wonder_full1

rimmel_wonder_full

rimmel_wonder_full4