Choć za oknem jeszcze zimowa plucha, a my wciąż nosimy kozaki i botki, warto pomyśleć o odpowiedniej pielęgnacji stóp. Wszystkie przecież chcemy pokazywać je bez żadnych kompleksów w okresie, kiedy będziemy nosić odkryte obuwie. Aby stopy zachowały zdrowy wygląd, należy pamiętać o ich regularnej pielęgnacji.

Nie musicie od razu wybierać się na pedicure do salonu kosmetycznego (choć jest to wskazane raz na jakiś czas), wystarczy, że będziecie pamiętać o kilku istotnych czynnościach. Oprócz codziennej kąpieli stóp, warto pamiętać o regularnym usuwaniu zrogowaciałego naskórka. Osobiście jestem zwolenniczką papierowych tarek do stóp (metalowe często uszkadzają naskórek) i stosowaniu peelingów. Nie polecam Wam pumeksów, ponieważ są doskonałym siedliskiem dla bakterii i grzybów. Do kąpieli stóp warto jest dodawać tabletki musujące, sole czy olejki, wiele z nich posiada właściwości odprężające i kojące. Na zmęczone stopy dobrym rozwiązaniem jest także dodanie do wody soli kuchennej. Paznokcie warto obcinać po kąpieli, ponieważ są one wtedy bardziej elastyczne (unikniemy w ten sposób pęknięć). Po osuszeniu stóp ręcznikiem warto spiłować paznokcie pilnikiem papierowym lub szklanym, nadając im kwadratowy kształt. Do usuwania skórek nachodzących na paznokcie warto stosować preparaty do zmiękczania ich i drewniane patyczki. W przypadku większych zadziorków należy użyć cążek. Tak przygotowane stopy są gotowe do przyjęcia kremu nawilżającego. Przy wyborze kosmetyku warto jest kierować się potrzebami skóry naszych stóp. Na rynku dostępne jest wiele kremów, ja szczególnie polecam Wam te odżywcze, które zawierają glicerynę, pantenol, witaminę A, mocznik, masło Shea, miętę, aloes, szałwię, rozmaryn czy lawendę. Oprócz właściwości zmiękczających i regenerujących kremy mogą rozgrzewać, chłodzić, zapobiegać nadmiernemu poceniu czy przynosić ulgę zmęczonym stopom. Gorąco polecam Wam ofertę produktów marki Gehwol. Jeśli macie problem z pękaniem i wysuszaniem naskórka spróbujcie przed snem nasmarować stopy olejkiem rycynowym i założyć bawełniane skarpetki, efekt zauważycie już praktycznie po pierwszym użyciu!

Jeśli tak, jak ja jesteście zwolenniczkami pomalowanych paznokci u stóp, pamiętajcie, by pod lakier (szczególnie ten w ciemnym kolorze) nakładać bazę, która zapobiega przebarwieniom płytki.

Warto pamiętać o odpowiednim nawilżaniu stóp, ja swój krem trzymam zawsze przy łóżku, dlatego pamiętam o nim codziennie wieczorem. Zadbane stopy, świadczą o tym, że dbamy o całe nasze ciało, a nie tylko o to, co widać na zewnątrz.

pedicure spa