Nie muszę chyba pisać, że peeling naszego ciała jest tak samo ważny, jak peeling twarzy. Usuwa martwy naskórek, wygładza i sprawia, że stosowane balsamy czy oliwki wnikają do głębszych warstw naszej skóry. Warto stosować ten zabieg, by poprawić także koloryt skóry lub walczyć z wrastającymi włoskami (szczególnie po użyciu depilatora).

Osobiście wykonuję peeling ciała raz w tygodniu i obecnie stosuję Body Scrub Mango marki The Body Shop. Ten gruboziarnisty (cukrowy) peeling posiada nawilżające właściwości (w swoim składzie zawiera olej z pestek mango) i piękny owocowy zapach, który dość długo utrzymuje się na skórze i w łazience :) Po jego zastosowaniu moje ciało jest miękkie, gładkie i nawilżone (nie wymaga stosowania balsamu). Produkt należy nakładać na suchą skórę, wykonać masaż i spłukać wodą. Jestem wielbicielką peelingów do ciała Body Shop, szczególnie za ich szeroką gamę zapachową i właściwości nawilżające. Niestety minusem jest słaba wydajność produktu. Mimo tego często do nich wracam i polecam Wam do wypróbowania.

scrub the body shop (1)

scrub the body shop mango (2)