Jeszcze kilka dobrych lat temu byłam właścicielką długich i żelowych paznokci, wiele jednak zmieniło się  u mnie w tym temacie. Odkąd przestałam je przedłużać, moje naturalne paznokcie potrzebowały odżywienia i wzmocnienia.

Na rynku kosmetycznym oferta odżywek do paznokci jest ogromna i muszę przyznać, że na przestrzeni lat wypróbowałam wiele z nich. Od dawna jestem wielbicielką Nailgrowth Miracle od Sally Hansen, moją opinię możecie przeczytać tutaj. Dziś przedstawię Wam pozostałe trzy, które stosuję zamiennie (w zależności od problemów, które pojawiają się w danym czasie).

Opi Nail Envy to produkt, którego formuła została wzbogacona hydrolizowanym białkiem pszenicy i wapniem. W znacznym stopniu wzmacnia paznokcie, utwardza je i zapobiega ich rozdwajaniu. Terapia Opi polega na tym, że w pierwszym dniu aplikujemy dwie warstwy odżywki, a następnie jedną warstwę co drugi dzień. Siódmego dnia zmywamy paznokcie i powtarzamy cały proces. Zadowalające efekty możemy uzyskać po 3 – 4 tygodniach. Podczas kuracji nie należy malować paznokci kolorowymi lakierami, jednak po jej zakończeniu możemy stosować Opi Nail Envy jako bazę.

opi_nail_envy

Sally Hansen Advanced Hard as Nails to wzmacniająca odżywka z nylonem i retinolem do słabych i delikatnych paznokci. Zapobiega ich rozdwajaniu, rozwarstwianiu i łamaniu się. Poprawia nawilżenie płytki paznokciowej, wygładza ją i pozostawia błyszczącą. Świetnie nadaje się do stosowania pod lakier kolorowy.

sally_hansen_hard_as_nails

Sally Hansen Miracle Cure to odżywka szczególnie polecana do paznokci łamliwych, rozdwajających i łuszczących się. Mikrominerały zawarte w produkcie wnikają w szczeliny płytki paznokciowej, uszczelniając ją i zapobiegając jej rozdwajaniu. Producent obiecuje paznokcie mocniejsze o 50% w trzy dni, co u mnie się nie sprawdziło. Podczas jej stosowania zauważyłam, że paznokcie rzeczywiście przestały się rozdwajać, ich powierzchnia stała się bardziej równa i pozbawiona przebarwień. Odżywka bardzo szybko schnie i pozostawia na paznokciach ładny połysk.

sally_hansen_miracle_cure

Każda z tych trzech odżywek pomogła moim paznokciom, dlatego często do nich wracam.  Jeśli miałabym wybrać najlepszą, to postawiłabym na Opi Nail Envy. Sięgam po nią zawsze wtedy, kiedy moje paznokcie są osłabione, często się łamią i rozdwajają. Kuracja tym produktem przynosi naprawdę świetne rezultaty. Obecnie kupiłam już trzecią buteleczkę i od jutra zaczynam „akcję ratunkową” mojej płytki paznokciowej. Pozostałe dwie odżywki stosuję zamiennie jako podkład pod kolorowe lakiery.

Macie swoje sprawdzone i ulubione odżywki do paznokci?