Drzewo Neem (inaczej miodla indyjska) szeroko wykorzystywane jest w medycynie ajuwerdyjskiej, a hinduskie kobiety doceniły nie tylko jego właściwości lecznicze, ale także upiększające.

Neem przynosi ulgę w wielu schorzeniach jak gorączka, stany zapalne, łupież, artretyzm, reumatyzm, egzema czy w chorobach skórnych. Dodatkowo podnosi odporność organizmu na wirusy i bakterie, a dzięki silnym właściwościom odkażającym, antyseptycznym i przeciwgrzybicznym coraz chętniej wykorzystywany jest we współczesnych kosmetykach do pielęgnacji skóry problematycznej.

Na mojej stronie nie raz pisałam już, że najważniejszym etapem pielęgnacji naszej skóry jest jej dokładne oczyszczanie. Dlatego codziennie stosuję produkty do mycia twarzy i regularnie wykonuję peeling (także kawitacyjny), by pozbyć się z niej martwego naskórka i wszelkich zanieczyszczeń nagromadzonych w ciągu dnia.

Przyznaję szczerze, że w chwili, kiedy zostałam poproszona o opinię na temat kosmetyków Himalaya Herbals, nie miałam pojęcia o Neem. Marka, w swoich produktach wykorzystuje składniki naturalne jak zioła, owoce, wyciągi roślinne czy minerały, a linia Nem przeznaczona jest do cery normalnej, tłustej i trądzikowej.

himalaya_herbals_recenzja_1

Pianka do mycia twarzy z neem i kurkumą to bardzo łagodny produkt oczyszczająco – odświeżający, który w delikatny sposób usuwa zanieczyszczenia, nadmiar sebum i resztki makijażu. Nie zawiera w swoim składzie mydła, przez co nie wysusza skóry i nie powoduje uczucia ściągnięcia. Bardzo podoba mi się opakowanie z pompką, które znacznie ułatwia stosowanie preparatu oraz jego delikatny zapach.

himalaya_herbals_recenzja_2

Również Oczyszczający żel do mycia twarzy to świetny produkt do codziennej pielęgnacji. Oprócz właściwości oczyszczających, produkt przyjemnie odświeża i wygładza skórę. Jest dość gęsty (przez co bardzo wydajny), tak jak w przypadku pianki nie znajdziemy w jego składzie mydła. Nie powoduje efektu ściągnięcia i dyskomfortu.

Oczyszczający peeling z neem i drobinkami pestek moreli to delikatnie złuszczający produkt, o silnym działaniu oczyszczającym. Nie tylko pozwala pozbyć się martwego naskórka, ale przede wszystkim zanieczyszczeń nagromadzonych głęboko w porach. Stosuję go raz w tygodniu przed aplikacją maski, która jest moim absolutnym ulubieńcem!

himalaya_herbals_recenzja4

Efekty Oczyszczającej maseczki do tawrzy z neem i kurkumą widoczne są już po pierwszym zastosowaniu. Produkt odblokowuje pory, usuwa nadmiar sebum i nagromadzone zanieczyszczenia, poprawia także elastyczność skóry. Choć przeznaczony jest głównie do cery tłustej ze skłonnością do trądziku, u mnie stosowany raz w tygodniu w znacznym stopniu poprawia jej kondycję. Zupełnie szczerze, to chyba jedna z najlepszych masek oczyszczających, jakich kiedykolwiek używałam!

himalaya_herbals_recenzja6

Największym rozczarowaniem całej serii jest dla mnie Tonik oczyszczająco – ściągający neem. Nie podoba mi się jego bardzo intensywny zapach, który jest mocno drażniący nawet dla moich oczu. Posiada mocne działanie ściągające, które wywołuje u mnie pewien dyskomfort i uczucie dość silnego napięcia skóry. Przestałam go stosować po dwóch aplikacjach.

himalaya_herbals_recenzja3

Wszystkie produkty Himalaya Herbals z Neem posiadają dość intensywny ziołowy zapach (który w przypadku toniku jest dla mnie nie do zniesienia) i regularnie stosowane poprawiają kondycję mojej skóry. Oczyszczają, lekko wygładzają i mam wrażenie, że delikatnie rozjaśniają. Moja cera nie należy do problematycznych, dlatego ciężko jest mi się odnieść do działania preparatów na trądzik czy głęboko osadzone zaskórniki. Szczególnie polecam Wam maskę, która z całą pewnością zostanie ze mną na dłużej.

Stosujecie ziołowe kosmetyki? Próbowałyście już produktów z miodlą indyjską?