Od długiego czasu byłam wierna mascarze Volume Million Lashes od L’oreal, jednak kiedy ostatnio na rynku kosmetycznym pojawiła się nowość tej marki, postanowiłam ją natychmiast wypróbować. Mega Volume Miss Manga to tusz, który doda naszym rzęsom objętości i optycznie bardzo je wydłuży. Sekret Mega Volume Miss Manga polega na giętkiej, stożkowej szczoteczce 360 stopni, która idealnie dociera do nawet najmniejszych rzęs. Konsystencja tuszu jest idealna, a kolor czerni niezwykle głęboki.

 

 

Jestem ogromnie zachwycona efektem tej mascary, już przy pierwszej aplikacji rzęsy zyskują na objętości i długości! Mega Volume Miss Manga nie kruszy się, nie obsypuje i nie pozostawia śladów na powiekach. Nie skleja i nie tworzy „pajęczych nóżek”, oczywiście przy rozsądnym aplikowaniu produktu! Opakowanie mascary jest dość kobiece, połączenie czerni i metalicznego różu przyciąga uwagę. Pomimo, że jestem posiadaczką długich rzęs (pewnie w tym duża zasługa odżywki Revitalash – klik), po zastosowaniu Mega Volume Miss Manga wiele osób zapytało mnie czy są one sztuczne :)

Mega Volume Miss Manga od L’oreal udało mi się kupić w promocyjnej cenie (5,99 funtów) w Superdrug i z całą pewnością był to udany zakup. Mogę śmiało powiedzieć, że to absolutny hit wśród tuszy do rzęs i na pewno zostanie ze mną na dłużej!

Miss_Manga_Mascara_1

Miss_Manga_Mascara_3

karolina_chwastek_miss_manga