Aussie to kultowa australijska marka kosmetyków przeznaczonych do pielęgnacji włosów. Ich unikalne formuły zawierają ciekawe australijskie składniki, jak: olejek z orzechów makadamia, eukaliptus, chmiel czy dziką brzoskwinię. Produkty Aussie posiadają na swoich opakowaniach charakterystycznego kangurka i dostępne są w pięciu liniach pielęgnacyjnych.

 

W zależności od potrzeb mamy do wyboru: Miracle Moist (do włosów suchych i zniszczonych), Colour Mate (do włosów farbowanych i niesfornych), Ausomme Volume (do włosów cienkich), Mega Instant (do codziennego stosowania), Luscious Long (do włosów długich) oraz 3 Minute Miracle Reconstructor (intensywnie odbudowująca odżywka).

Produkty Aussie są bardzo popularne i łatwo dostępne w UK, z tego co wiem możecie kupić je już także w Polsce ( w drogeriach Rossmann). Ja swoją przygodę z nimi postanowiłam rozpocząć szamponem i odżywką z serii Mega Instant. Wybrałam linię do codziennej pielęgnacji, ponieważ obecnie moje włosy są w całkiem dobrym stanie i nie chcę obciążać ich kosmetykami przeznaczonymi do ich odbudowy.

Mega Instant w swoim składzie zawiera między innymi ekstrakt z australijskiej rośliny Anigozanthos Flavidus, zwanej potocznie „kangurzą łapą”, która ma za zadanie oczyszczać i odświeżać nasze włosy. Niestety na liście składników znajdziemy także wiele alkoholi i silikonów :(

Ogromnym plusem produktów Aussie jest ich wydajność i zapach, który dość długo pozostaje na włosach i sprawia, że ich stosowanie jest prawdziwą przyjemnością. Przy regularnym używaniu Mega Instant zauważyłam, że moje włosy są nawilżone, miękkie w dotyku i nie puszą się. Jednak nawet linia do codziennej pielęgnacji obciąża je :(  Muszę przyznać, że jestem trochę rozczarowana tymi produktami. Czytając opinie i artykuły o Aussie spodziewałam się naprawdę spektakularnych efektów. A tu okazało się, że kosmetyki Mega Instant mogłabym uznać jako przeciętne. Nie jestem zadowolona z faktu, że linia przeznaczona do codziennej pielęgnacji obciąża moje włosy. Na dzień dzisiejszy Aussie nie przekonała mnie do siebie i muszę przyznać, że ciężko mi będzie wrócić do niej ponownie. A czy Wy macie jakieś doświadczenia z produktami z kangurkiem?

aussie_shampoo_cond