Po wielkim sukcesie kremów BB, firmy kosmetyczne stworzyły kolejną propozycję – krem CC (colour correction cream). Produkt ten różni się od BB tym, że oprócz właściwości pielęgnacyjnych, posiada lepsze krycie (podobne do podkładu).

 

 

 

Biorąc pod uwagę, że w okresie letnim powinnyśmy zrezygnować z ciężkich, maskujących kosmetyków, skusiłam się na zakup kremu CC od Max Factor.

Produkt w swoim składzie zawiera 9,7 % pigmentów podkładu, naturalne składniki pielęgnacyjne takie jak: koktajl z wody z ogórka, gliceryny, ekstraktu z owocu róży i rokitnika (o działaniu nawilżającym i rozjaśniającym) oraz istotny dla naszej skóry SPF 10.

Krem CC od Max Factor ma lekką, kremową konsystencję i delikatny zapach. Bardzo dobrze rozprowadza się na twarzy i nie tworzy efektu maski. Rozświetla i wyrównuje koloryt skóry. Doskonale nadaje się nawet na upalne lato, doskonale nawilża i sprawia, że moja twarz wygląda świeżo i promiennie.

Jeśli chodzi o właściwości kryjące uważam, że produkt ten świetnie sprawdzi się dla osób, które nie mają większych niedoskonałości na skórze. Osobiście jestem bardzo zadowolona z kremu CC od Max Factor i nie wyobrażam sobie teraz, aby mogło go zabraknąć w mojej kosmetyczce 🙂 Jedynym minusem tego produktu jest to, że po kilku godzinach od nałożenia twarz zaczyna się lekko błyszczeć, dlatego wymaga lekkiego przypudrowania. Jednak nawet ten mankament nie sprawi, że nie wrócę do kremu CC od Max Factor 🙂 Produkt w UK dostępny jest w trzech odcieniach, ja wybrałam 75 Tanned.

maxfactor_krem_cc

maxfactor_krem_cc1