W ostatnim czasie pojawiło się u mnie kilka kosmetycznych nowości, zarówno tych pielegnacyjnych, jak i tych do makijażu. Postanowiłam więc, że w kilku postach (jeden byłby potwornie dłuuuugi) podzielę się z Wami moimi wrażeniami na temat ostatnich zakupów.

Dziś chcę Wam przedstawić cztery produkty do pielegnacji i stylizacji włosów. Może nie są one nowościami na rynku, ale u mnie wszystkie pojawiły się po raz pierwszy :)

Szampon Żeń – Szeń z linii Herbal – Care marki Farmona kupiłam z ciekawości. Muszę przyznać, że jakoś nigdy nie ciągnęło mnie w kierunku ziołowych produktów. Pewnie dlatego, że większość z nich posiada drażniący mnie zapach. Jednak w przypadku tego szamponu jest zupełnie inaczej. Produkt przeznaczony jest do włosów matowych, cienkich i delikatnych (czyli moich). Skład na bazie kokosu zawiera jeszcze korzeń żeń – szenia, kompozycję mikronizowanych białek pszenicznych oraz Bio – Complex Witalny. Szampon ma właściwości oczyszczające, wzmacniające i regenerujące. Muszę przyznać, że nie tylko zapach tego produktu jest dla mnie miłym zaskoczeniem. Zauważyłam bardzo dobry wpływ szamponu na moje włosy, są miękkie, błyszczące, wzmocnione i poprawiła się ich objętość (jest ich jakby więcej)! Bardzo dobra wydajność oraz przystępna cena są dodatkowymi zaletami szamponu. Z pewnością do niego wrócę!

szampon_farmona

Schwarzkopf Professional BC Bonacure Oil Miracle to dwufazowa odżywka w sprayu na bazie olejku arganowego. Pozostawia moje włosy miękkie, błyszczące, znacznie ułatwia ich rozczesywanie, nie obciążających ich przy tym. Przyjemna w stosowaniu, a cudowny zapach dość długo utrzymuje się na włosach. Warta wypróbowania.

schwarzkopf_bonacure_oil

O dobroczynnych właściwościach oliwy i oliwek pisałam tutaj. Dlatego ostatnio skusiłam się na kolejny produkt jednej z moich ulubionych firm dermokosmetycznych. Tym razem wybrałam odżywkę Olive Oil Formula Palmer’s, która w swoim składzie zawiera także witaminę E, olej sojowy i keratynę. Przeznaczona jest do włosów słabych, farbowanych i puszących się. Posiada właściwości wygładzające, nawilżające i ochronne. Jest bardzo wydajna, przyjemnie pachnie i nie obciąża włosów. Kolejny produkt Palmers’a, który mnie nie zawiódł!

odzywka_palmers_olive_oil

A na koniec moje odkrycie sprzed kilku dni, produkt do stylizacji włosów Got2b Beach Matt marki Schwarzkopf. Kupiłam go ze względu na obecną promocję w Superdrug (niewiele ponad 2 funty) i ogromną ciekawość, czy rzeczywiście dzięki niemu uzyskam te „plażowe, wakacyjne fale”. Produkt w sprayu jest łatwy w aplikacji (stosujemy go na osuszone ręcznikiem włosy), delikatnie wgniatamy we włosy i pozostawiamy do wyschnięcia lub suszymy suszarką. Muszę Wam powiedzieć, że Got2b Beach Matt daję radę! W szybkim czasie tworzy u mnie delikatny efekt fal, który bez żadnego lakieru utrzymuje się dość długo. Zauważyłam jednak, że posiada właściwości wysuszające włosy, dlatego nie polecam go do codziennego stosowania.

schwarzkopf_got2b_beach_matt

Znacie, któryś z tych produktów? Już w krótce moje makijażowe nowości…